Festiwal jak pompownia
To był prawdziwy maraton – 10 dni na festiwalu w Kilonii dawało nie tylko przegląd rozmaitych poszukiwań w europejskim teatrze jednego aktora, ale obraz wspomnień, jakie pozostawiły po sobie poprzednie edycje kilońskiego spotkania. Był to też pokaz fascynacji i olśnień, jakie stały się udziałem dyrektorki festiwalu, Jolanty Sutowicz, polskiej aktorki osiadłej w Niemczech i tu kultywującej ideę spotkania artystów z różnych stron Europy i świata. Sutowicz poświęciła ten festiwalu swemu […]










