Pajęczyna intryg
„Czasami jak czegoś nie widać, to znaczy więcej, niż jakby było widać”. Poznawanie nowych twórców jest dla mnie jedną z najważniejszych korzyści płynących z czytania, dlatego w miarę możliwości staram się korzystać z okazji i sięgać po książki debiutujących, zwłaszcza rodzimych autorów. Tym razem moją uwagę przykuła „Persona non grata” – obszerna powieść kryminalna spod pióra farmaceuty, Piotra Liany. Mężczyzna ceni sobie elegancką, […]










