Miasto z białego kamienia
Nie można powiedzieć, aby „askolipiczeni” kochali rzymian, ani dziś, ani wieki temu. Gdyby mogli, pewnie strzelaliby do nich z pestek smażonych oliwek, widząc, że pociski żołędziowe leżą w muzeum. Ciekawi ludzie – dumni ze swoich korzeni i tradycji, kochający muzykę oraz zabawę, gościnni, pracowici i bardzo sympatyczni. „Quando Ascoli era Ascoli, Roma era pascoli” czyli „Kiedy Ascoli była Ascoli, Rzym był pastwiskiem” – tak chyba można […]










