Agora SA contra „Gazeta Wyborcza” z czarnymi myślami
Ten konflikt tylko pozornie jest drobny, nieistotny w porównaniu do codziennie przez nas odczuwanych, dużo ważniejszych Różnice, czasem poważne nieporozumienia przechodzące w długie wojny, dzielące redakcje z wydawcami, bez względu w jakiej prawnej formie oni występują, są od lat znane i dosyć częste. Ich przyczyn jest sporo, ale wszystkie można by pozornie skompresować w dylemacie: „Nos dla tabakiery, czy tabakiera dla nosa?” Przedmiotem sporu są na ogół kwestie finansowe w swoich rozlicznych odmianach. […]










