Paweł Orzeł, czyli zberezizm żyje!
O Pawle Orzele (Orle?) – podobno tego typu nazwisk się nie odmienia jak rzeczowników pospolitych) usłyszałem niedawno od niego samego. Usłyszałem jego wypowiedź w którejś z telewizji, z której wynikało, że uważany jest za pisarza, który dołączył do kręgu „zbereźników”, czyli tych odnowicieli prozy, których od schyłku lat pięćdziesiątych skupiał pod swoimi duchowymi skrzydłami sam sławny Henryk Bereza (1926-2012), „papież krytyki polskiej”, „demiurg”, „kreator”, „natchniony poeta krytyki”, jak go nazywano, […]










