Nie ma „Rio Bravo” bez Suzina
Jana Suzina (1929-2012) na srebrnym najpierw, a później barwnym ekranie telewizyjnym oglądało jako spikera (słowo „prezenter” pojawiło się dużo później), przez pewien czas także lektora „Dziennika Telewizyjnego”, kilka generacji telewidzów. Dla mnie był jednak przede wszystkim głosem o wspaniałej barwie, przede wszystkim lektorem westernów, n.p. „Rio Bravo” czy serialu „Bonanza”. Doszło do tego, że nie lubię oglądać powtórek ani „Bonanzy”, ani „Rio Bravo”, […]










