Strzelając śmiechem, czyli ponura tajemnica Jarosława
Telewizja rządowa do spółki z wrażliwymi na kalanie pamięci mediami „polskojęzycznymi”, jak je nazywa Jacek Suski, nie mogą się przestać oburzać, jak w 40. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, Seweryn Blumsztajn i jego Towarzystwo, mogło trawestować pieśń o Janku Wiśniewskim, przy okazji biorąc sobie za cel prezesa Kaczyńskiego. A ja Wam mówię, że i jedni i drudzy mnie nie śmieszą. Podobnie, jak nie śmieszą mnie już od dawna wszystkie dowcipy o Kaczyńskim. Bo zazwyczaj są po prostu […]










