utworzone przez Krzysztof Lubczyński | sie 17, 2020 | Opinie
Przystępowałem do lektury „Skuchy” Jacka Hugo-Badera z niechęcią, bo nie cierpię „solidarnościowych” remanentów i resentymentów. Powiem więcej – mam na nie przykre uczulenie. Nie przynależałem do tej formacji...