Delfinowi wyrosły kły
Ostatnie wyskoki Ziobry, z „albo śmiercią w Brukseli” na czele, to tylko wisienka na wielopiętrowym torcie który rośnie od lat, a szczególnie po wyborach w 2015 roku. Ziobro jest pojętnym politykiem. Po wpadce z doktorem G. nauczył się nie brylować przed kamerami. Teraz gada publicznie tylko wtedy, gdy musi, a musi rzadko. Dzięki temu zabiegowi wyrasta na myśliciela. I nie tylko… A kto to jest Morawiecki Drugą lekcją, którą odrobił, jest nauczenie się, że z prezesem się nie pogrywa. Udowadnia Kaczyńskiemu, […]










