Błok – to brzmi jak „obłok”
Generalnie nie jestem zbyt mocny w roli czytelnika poezji. Wbrew pozorom bliskiego pokrewieństwa między poezją i prozą jako przynależących do wspólnego pola piśmiennictwa, literatury, poezja to sztuka bardzo osobna, być może nawet bliższa muzyce niż prozie powieściowej. Dlatego bardzo uważnie wczytałem się zarówno w notę wydawniczą, jak i we wstęp autorstwa Adama Pomorskiego. „W stulecie śmierci Aleksandra Błoka, jednego z najwybitniejszych rosyjskich poetów Srebrnego […]










