Gra w klasy
W moim środowisku zawodowym zazdrość lub/i zawiść występują, choć nie da się tego na co dzień specjalnie odczuć. Przynajmniej ja nie odczuwam. W moim organizmie zazdrość pojawia się wtedy, kiedy słyszę lub czytam to, co ktoś skomponował lub napisał i myślę sobie: dobre, bardzo dobre, naprawdę fajne. Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem. I tyle. Przez myśl by mi nie przeszło, żeby chlapać jęzorem, że ja zrobiłbym to lepiej, gdybym miał tylko taki talent, osobowość i narzędzia, jak ma ten […]










