Czarny Styczeń
Państwa i narody mają w swej historii punkty zwrotne. Określa się je potem jako chwile oznaczające narodziny, czy przebudzenie narodu. Niestety zdecydowana ich większość wiąże się z rozlewem krwi. Nie inaczej jest w przypadku najnowszej historii Azerbejdżanu. Gorbaczowowska głasnost i pieriestrojka miały zdemokratyzować radziecką wersję socjalizmu i postawić gospodarkę z głowy na nogach. Nikt nie przypuszczał jednak, jak głębokie były w ZSRR utajone konflikty narodowościowe. Kilkadziesiąt lat lat […]










