Powrót Gelmana, przypomnienie Koeniga
Starsi wiekiem czytelnicy „Trybuny” być może pamiętają rezonans, jaki w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku zyskała sobie u nas sztuka rosyjskiego dramatopisarza Aleksandra Gelmana „Protokół pewnego zebrania” – rzecz o tym, jak w pewnej radzieckiej fabryce brygada odmawia przyjęcia przyznanej sobie premii, gdyż uważa, że jest ona fikcją w fikcyjnym planie; akcja sztuki – to przebieg posiedzenia egzekutywy organizacji partyjnej zakładu, omawiającej zaskakującą […]










