Nie ma Nietzschego
„Polska B” i jej turpizm nie od dziś mają w rodzimej literaturze wielkie branie. Prozy poświęconej „Polsce B” powstały na przestrzeni minionych dziesięcioleci całe piramidy tomów. O „Polsce B” napisał już w latach trzydziestych Jalu Kurek („Grypa szaleje w Naprawie”. Po wojnie o „Polsce B” pisał Marek Hłasko i Leopold Tyrmand („Zły”), choć ich do tego nurtu nie zaliczono, bo ich „Polska B” mieściła się w warszawskim Śródmieściu i na Woli. W PRL […]










