Wieś, seks i rewolucja kulturalna
Pierwsze zdanie wspaniałej powieści Wang Xiaobo (1952-1997) brzmi: „Gdy miałem dwadzieścia lat, wysłano mnie na reedukację do Junnanu”, więc tytuł „Złote czasy” jest jest oczywiście ironiczny. I ta wyrafinowana ironia jest jednym z najwazniejszych składników dzieła. Jest to przy tym ironia niejako podwójna i przewrotna, bo zwrot „złote czasy” jest zarówno kpiną z własnego, dokuczliwego losu reedukowanego na wsi chińskiego inteligenta czasów Mao, jak i nawiązaniem do tego, […]










