Czarek, przyjaciel ludu
Wyszedł rano z psem, wziął prysznic i położył się, mówiąc, że się źle czuje. Już nie wstał. Zawał. Odszedł Czarek Miżejewski, socjalista, mój przyjaciel, przyjaciel wszystkich ludzi. Byliśmy razem na barykadach, ale z czasem on zbudował własną. Polegała na nieustającej walce o zmiany systemowe, które ułatwiłyby życie tym, którym nikt niczego nie ułatwia. W stanie wojennym wydawaliśmy pismo „Robotnik”, a Czarek redagował dodatek do Robotnika pod niepozornym tytułem „Praca, płaca, BHP”. Nawet […]










