Historia maleńka taka… Meandry rzeki Moskwy
Wszystko zaczyna się banalnie. W pewnym wielkim kraju głośny opozycjonista wraz ze swymi fanami, choć głównie – fankami, pokonując samolotem rejsowym bezbrzeżne obszary swego państwa przeżywa ostry kryzys zdrowotny. Pilot reaguje błyskawicznie na stan pasażera. Następuje międzylądowanie, chory opozycjonista trafia do szpitala. Lokalny zespół medyczny boryka się z trudnościami w ustabilizowaniu pacjenta. Zaczyna funkcjonować fama, głosząca jego intencjonalne otrucie. Wówczas małżonaka […]










