Potworny świat Marcela Schwoba
Nic dziwnego, że jego teksty przetłumaczyli ludzie Młodej Polski. Jego proza emanuje nastrojem niesamowitości i dziwności. Marcel Schwob (1891-1905) był koneserem dziwaczności, niesamowitości, wynaturzenia. Fascynowało go odbiegające od normy, potworne, zatrute, dziwaczne, tajemnicze, neurotyczne, mroczne, niepojęte. Jego bohaterami byli psychopaci, mordercy, dziwacy, trędowaci, „galernicy wrażliwości”, wyrzutki społeczeństwa, obłąkańcy, szubienicznicy, pożądliwcy. Tajemnice życia i śmierci Ludzki śmietnik historii. Panopiticum. Schwob traktował […]










