Gorzkie żale muzykanta
Parę dni temu menadżer grupy na K. wysłał do nas, członków grupy, wiadomość, że rząd myśli nad tzw. postojowym. Wszystkim, zatrudnionym na umowy o dzieło albo zlecenie, czyli m.in. nam-muzykantom-chce dać parę groszy minimum socjalnego miesięcznie. Ucieszyłem się. Ale na krótko. Miałoby to wyglądać tak, że Państwo, żebyśmy my wszyscy, zatrudnieni na śmieciówkach albo wepchnięci w fikcyjne samozatrudnienie, nie pomarli z głodu, da nam co miesiąc parę groszy (ok.2 tysięcy brutto chyba), czyli na rękę […]










