Księga Wyjścia (69)
Ballada o Afryce. Trudno w to uwierzyć, ale wbrew temu co sadziłem na początku, znacznie trudniej jest wrócić z Afryki, niż dostać się do zapomnianego i upadłego państwa w samym jej sercu – czyli Republiki Środkowoafrykańskiej. Nieczęsto zdarzają się takie miesiące, ze zamiast konstatować codzienność, latam sobie po całym świecie. Na początku grudnia Kaukaz, Armenia Republika Arcacha (Górski Karabach), by pod koniec miesiąca i aż do styczniu zostać w Afryce. Sporo czasu spędziłem w powietrzu, […]










