W przedszkolu
Mam ostatnio dobry okres. Odnoszę wrażenie, że ubywa mi lat, że znowu jestem w wieku przedszkolnym, że inni – starsi – za mnie myślą, uczą mnie odróżniać dobro od zła. Mogę znowu wierzyć we wszystko, co mi mówią. śpiewać te same piosenki powitalne lub wiernopoddańcze, z uśmiechem wręczając bukieciki polnych kwiatków. Nic nowego Wzruszenie ogarnia mnie szczególnie, gdy dzieci, na cześć naszego premiera, śpiewają „sto lat niech żyje, żyje nam”. […]










