Walczmy o pełny pluralizm mediów, ale nie szczędźmy im krytyki
Pluralizm mediów do tej pory zasadza się na dwubiegunowej osi. Jeden biegun tworzy martyrologiczny patriotyzm Polaka-katolika, członka homogenicznej wspólnoty narodowej. Podtrzymuje go i szkoła, i ambona i „narodowa” telewizja. Króluje tu prawicowo-katolicka ballada o dumnym narodzie, który musi stawić czoła obcym mocom. Drugi biegun tworzą liberałowie ze swoją bajką o cudach wolności, przedsiębiorczości i konkurencyjnego rynku. Jest ona osadzona w anachronicznej już neoklasycznej, pełnej urojeń ekonomii. Cała ta konstrukcja ideologiczna […]










