Citius, altius, fortius
Przed udaniem się na plażę zaopatruję się w zestaw gazet, bo jakoś te kilka godzin trzeba przeżyć. Czy jest „Trybuna”? Pytam, bez nadziei na pozytywną odpowiedź, w kiosku. Oczywiście, odpowiada pani. Czy jest „Gazeta Polska” – ta zawsze musi być, odpowiadam sobie w myśli. W moim kiosku we Wrocławiu starsze panie kupują ją, bo ksiądz tak nakazuje. Niestety zabrakło „Polityki”. ….Dostałam tylko jeden egzemplarz i już zszedł…. W poszukiwaniu „Polityki” udałem się na główną […]










