Otwarte światy
Literatura polska ostatnich dekad przyzwyczaiła jej czytelników, zarówno tych wnikliwych, jak i pobieżnych obserwatorów, do tematycznego poruszania się w niskich rejestrach, do zafiksowania we wsobności, w prowincjonalizmie, w „polskich brudach”, jakby nie było poza nimi innego świata. Przyzwyczaiła czytelników do bezwzględnego, wręcz doktrynalnego porzucenia jakichkolwiek form artystycznego piękna, do jego totalnego zakwestionowania. Chcę być dobrze zrozumiany. Nie jestem zwolennikiem dominacji eskapizmu i pięknoduchostwa w literaturze, przeciwnikiem wnikania przez nią […]










