Do czego kultura potrzebna jest katolikom
Przez lata, swoistą, z lekka sadystyczną przyjemność sprawiało mi czytanie bezsilnych zaklęć pampersowskiej młodzieży katolicko-prawicowej, z upływem lat przekształcającej się w pokolenie średnie. Dziś mam mniej przyjemności, mniej mi do śmiechu, bo oni są dziś górą. Mimo tych odczuć, gdy zajrzałem do ponad pięćsetstronicowego tomu i rzuciłem okiem na materię rzeczy, apetyt na lekturę mi się zaostrzył i ruszyłem z kopyta. I już od tej pory wdałem się – w duchu, ale nieświętym – w dyskusje i utarczki z autorem, […]










