Powracająca paranoja makkartyzmu
Amerykański intelektualista, profesor Uniwersytetu Columbia, Richard Hofstadter ponad pół wieku temu zauważył – iż decydujące znaczenie ma nie to, że ich rzecznicy dostrzegają tu i ówdzie działania takich lub innych sprzysiężeń, lecz to, iż uważają jakiś wielki, gigantyczny, ogólnoświatowy spisek za siłę napędową procesów historycznych. Historia jawi jako sprzysiężenie zawiązane przez jakieś demoniczne siły, wyposażone w transcendentalną moc. Aby odnieść nad nimi zwycięstwo, nie wystarczą zwykłe metody pertraktacji […]










