Następny prezydent durniem nie będzie
Kampania prezydencka się rozkręca. Powoli i ospale. Kandydaci oraz kandydatka na urząd Prezydenta RP jeżdżą po kraju. Najchętniej wpadają do małych miast i miasteczek, bo tam na ogół ludzie przyjmują ich chętnie. Jak mawia pani Krawczykowa (Beata, mieszkanka Złotowa) – „Zawsze to jakaś atrakcja, a za co bardziej znanym kandydatem to i telewizja dojedzie i można potem w telewizji obejrzeć. Siebie. Bo kandydatów oraz kandydatkę to w telewizji można obejrzeć co dzień i nic z tego nie wynika. A siebie zobaczyć, […]










