„Oni”. Jak dla mnie – arcydzieło
„Wszyscy” zachwycają się „Romą” Alfonso Cuarona Doceniam wybitne walory tego filmu, ale decyduję się na wskazanie innego tytułu, nie tylko do rangi filmu sezonu, lecz do rangi dzieła, które z powodzeniem może kandydować do kanonu światowego kina, być może dołączając do Chaplina, Carné, Bunuela, Bergmana, Felliniego, Kurosawy i innych. To „Oni” („Loro”) Paolo Sorrentino. Kilka lat temu można było obserwować zachwyty (w pełni zasłużone) nad jego „Boskim” („Il Divino”), opowieści […]










