Pożyjemy, zobaczymy… albo i nie
Tyle się musiało zmienić, żeby się nic nie zmieniło. Jakże często widzę w moim kraju obrazki pasujące jak ulał do tej sentencji. Trudzą się uczeni w pismach, wymyślają, przekładają karteluszki z kupki na kupkę, żeby na koniec i tak zostało po staremu. Ale przynajmniej ludzie mają zajęcie. Najgorzej jest wtedy, kiedy do człowieka dociera, że nie jest nikomu do nikogo potrzebny. A tak, przynajmniej urzędnicy się nie nudzą. A jak się nie nudzą, to nie knują przeciw władzy. Np. w Ministerstwie […]










