Wesoły żywot grabarza…
…czyli o tzw. „Kanonie literackim 100 książek na stulecie” tygodnika „Polityka”. Stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości wypada w bardzo niekorzystnym dla organizowania jakichkolwiek obchodów momencie. W polityce rok bieżący jest rokiem przejściowym, w którym jedno, do końca nie wiadomo co, zdaje się przechodzić w inne, jeszcze nie do końca nie wiadomo co, o którym, nie wiadomo do końca, czym będzie. Podobnie, chociaż w dłuższej perspektywie, rzecz wygląda w gospodarce, życiu społecznym i kulturze. […]










