Liberalizm w sprzeczności zaplątany
Przypadek sprawił, że do lektury studium Patricka J. Deneena, krytyka kultury, rocznik 1964, przystąpiłem po głęboko retrospektywnej lekturze „Nowego Kalibana” (1961) Zygmunta Kałużyńskiego, w którym, przy okazji rozważań o prozie jednego z pisarzy francuskich pisał on – językiem o stylistyce dziś już anachronicznej – o liberalizmie: „Zagadnienie dla niego istotne i znajdujące się w centrum jego twórczości to wolność indywiduum. Jest to odwieczna obsesja mieszczańskiej myśli liberalnej (…) […]










