Drugie „Wesele” „Smarzola”
Wojciech Smarzowski jest i artystą i człowiekiem upartym, przekornym. Jedną z oznak tych jego cech, jest konsekwentne trwanie przy tytule „Wesele”. Można się tylko domyślać, że stanowi on aluzję, nawiązanie do arcydramatu Stanisława Wyspiańskiego, do szczególnej roli tego tekstu w dziejach polskiej kultury jako figury o walorach syntezy-rozrachunku z fundamentalnymi narodowymi kwestiami, dylematami, dramatami i wadami. Niezupełnie jasne jest dlaczego swojemu najnowszemu filmowi nadał ten sam tytuł, […]










