Trzy migawki
1. Na oczach policyjnego operatora skuto kajdankami starszą kobietę (RPO tym razem zmilczał). Kobieta nie jest pospolitą „starszą kobietą”, a – rzutkim przedsiębiorcą. Tak rzutkim, że – gdy jej pracownik, zatrudniony nielegalnie, zasłabł na hali, gdzie panowały „afrykańskie temperatury” – wrzuciła tego robotnika do samochodu, wywiozła do lasu i tam porzuciła. Robotnik zmarł. Miał żonę i dzieci. Kobieta była Polką, a robotnik – Ukraińcem. Nie – […]










