Ważny tunajt – Oczywista oczywistość
Parę lat temu córka jednego z moich kolegów poprosiła mnie, żebym przyszedł do niej do szkoły i w ramach cyklu spotkań z „ciekawym człowiekiem” opowiedział o tym, co robię i czym się zajmuję. Mało tego, poprosiła mnie jeszcze, żebym zabrał ze sobą puzon i pokazał dzieciom jak się na nim gra, bo ja, Szanowni Państwo, gram właśnie na puzonie, i tym graniem zarabiam na chleb i oliwki. No i poszedłem. To znaczy pojechałem, bo to była szkoła […]










