Komedie bez happy endu
Wiktor Szenderowicz uchodzi za autora komedii satyrycznych. Gatunek w Polsce prawie zapomniany, ale w Rosji o wielkiej tradycji, przechodzący dzisiaj prawdziwy renesans. „O tym, że ktoś zostaje satyrykiem – mówił dramaturg w rozmowie ze swym polskim tłumaczem, Jerzym Czechem – decyduje zetknięcie z życiem. Reszta to sprawa organizmu, najwidoczniej przy okazji wydziela się czasem sporo żółci”. Człowiek, pozbawiony talentu, zostaje śledziennikiem. Utalentowany – komediopisarzem, […]










