Ten cholerny, głupi świat w oku Houellebecqa
Michel Houellebecq jest brawurowo bezpardonowy i jako pisarz i jako publicysta. Tom jego publicystyki z lat 1992-2020 „Interwencje 2020” rozpoczyna się od zjadliwego pamfletu na jedną z francuskich świętości – na mitologię Paryża, której jednym z twórców, jako poeta, był Jacques Prévert, a z której Houellebecq nie od dziś robi sobie ostre jaja. W szkicu, a może raczej w obszernym felietonie „Jacques Prévert to dupek” czytamy: „Jacques Prévert to facet, którego wierszy dzieci uczą się […]










