Lecą głowy w AI
Nie ma wesołego baraku w kapitalistycznym świecie pracy najemnej. Nawet w tak ośrodkach o tak szlachetnej misji jak Amnesty International. Ta zasłużona dla obrony tzw. praw człowieka i podejmująca wiele istotnych tematów organizacja próbuje właśnie oczyścić swoje szeregi z ludzi stosujących brutalne, kapralskie metody zarządzania personelem. Trzeba było śmierci dwóch pracowników zaangażowanych w „walkę o lepszy świat’ w ramach pracy w Amnesty, żeby dyrekcja podjęła decyzję o przeprowadzeniu śledztwa i wyeliminowaniu z kadry […]










