Łódź podwodna
Przypuszczam, że samopoczucie ponad połowy moich Rodaków, podobnie jak moje, zbliża się powoli do takiego, jaki mają zapewne marynarze w łodziach podwodnych (zwanych okrętami), realizujących rozkaz manewru zanurzenia po niedokończonym remoncie. Albo jeszcze gorzej – w warunkach bojowych i w akwenie pełnym wrogich sił, nierozumiejących potrzeby nowego pojmowania wolności obywatelskiej, wolności informacji, praworządności i sprawiedliwości. Manewr zanurzania trwa już 6 lat. Zbiorniki z tlenem ulegają stopniowemu […]










