Kinga Dunin i groby pobielane
Gdy panią z „Wydawnictwa Krytyki Politycznej” poprosiłem o „coś” Kingi Dunin, sięgnęła po zapakowaną paczkę książek, jakby prosto z drukarni, i wyciągnęła egzemplarz. Przez moment myślałem, że właśnie ukazało się się „coś nowego” autorstwa znanej publicystki. Gdy jednak wziąłem egzemplarz do ręki zobaczyłem się, że zmylił mnie wygląd paczki, że nie jest to żadna „nówka nie śmigana”, ale rzecz sprzed lat już jedenastu. Dobrze się jednak stało, że nie trafiła ta książka do moich rąk jedenaście […]










