Ani kropli krwi wiecej…
Jeśli o tajnej operacji wiedzą dwie osoby to jest przynajmniej o jedną osobę za dużo. (Stara, ironiczna maksyma wywiadowcza) W Polsce stanu wojennego w 1983 roku narastały niepokojące procesy, których wagi nie można było lekceważyć. Już w lutym 1982 roku w warszawskim tramwaju, przy próbie rozbrojenia przez członka „Związku zbrojnego z Grójca“, któremu duchowo przewodził ks. Zych, został śmierelnie postrzelony starszy sierżant Milicji Obywatelskiej – Zdzisław Karos i ranny jeden […]










