Osiemnastka Morawieckiego
Nie lubię bardzo doktrynerstwa. Nie lubię dogmatów i prawd objawionych. Nie lubię listy zakazów i nakazów, których mam się trzymać, bo tak mi mówi linia mojej partii albo kierunek, znaczony światopoglądem. A najbardziej nie lubię…płacić podatków. I wcale nie uważam, że im większe podatki, tym szczęśliwsze społeczeństwo. Zwłaszcza, że łupi się podatkami uczciwych, a nieuczciwi albo chorobliwie bogaci mają się jak zawsze dobrze, od czasów Mazowieckiego, żadna władza nie potrafi dobrać im się do kupra. A może nie chce? W przyszłym roku […]










