Agnostyk patrzy na Polskę i jej kościół
Zdaniem niektórych teistów, ale i ateistów agnostyk to typ godny pożałowania, bezradnie miotający się gdzieś pośrodku, gapowaty mięczak, niewydarzona miernota – zero kompletne. Tak przynajmniej wynikałoby to z książki Richarda Dawkinsa „Bóg urojony” ( wyd. C i S Warszawa, 2007 r. str.78 – 80) w której autor przedstawiając m.in. nędzę agnostycyzmu definiuje jego dwa zasadnicze typy. Są to mianowicie (CHAP) czyli Chwilowy Agnostycyzm ze Względów Praktycznych oznaczający, że w przedmiocie istnienia Boga nie dysponujemy […]










