Nieuleczalna żądza władzy
Pogoda na przełomie sierpnia i września nie sprzyja urlopowym zajęciom. W związku z tym kilkoro znajomych zaczyna pokazywać się u mnie na przyzbie, tęskniąc za wnikliwymi dyskusjami i za piwem. Czasem ktoś rzuci tematem, który powoduje zdenerwowanie wszystkich obecnych i niekorzystne dla mnie zwiększenie konsumpcji tego szlachetnego napoju. A wszystko teraz drożeje, więc i on także. Jak dobrze mieć władzę Ostatnio zjawił się na przyzbie znany w naszym gronie optymista. Wszyscy z troską zauważyli, […]










