Koniec teatru marionetek?
Komentatorzy z przekąsem mówią o Mołdawii jako o „kraju cudów”, bynajmniej nie mając na myśli piękna krajobrazów, lecz następujące jeden za drugim polityczne „nagłe zwroty akcji” i pospolite przekręty. W tej kronice cudów nad Dniestrem i Prutem bez wątpienia zapiszą się pierwsze dwa tygodnie czerwca 2019 r. W Mołdawii coś się kończy, coś się zaczyna – ale co, to się dopiero okaże. Przez ostatnie piętnaście lat nie dało się rzetelnie pisać o Mołdawii, nie wspominając Vladimira […]










