Gdzie jest fact-checking?
Okres świąteczno-noworoczny oznacza zwykle wielkie zwycięstwo Telewizji nad internetem: Kevin sam w samolocie itp. należy do świętej tradycji, więc całe rodziny siadają zgodnie (lub mniej zgodnie) przed telewizorami, co ma ten skutek, że w sieci maleje obecność internautów. To z kolei powoduje osłabienie czujności tzw. fact-checkingu, tj. „sprawdzania faktów” w oficjalnych mediach, jakże istotnego w czasach kowidowych, pobocznie naznaczonych – niestety – złośliwym foliarstwem. W ciągu ostatnich dni wydarzenia w świecie […]










