Pięć literek, które mają moc
Parada Równości to zawsze mały kawałek kolorowego raju. Ale ci, którzy go sobie zrobili, często musieli przejść przez piekło. Na platformie Stonewall widziałam tańczące Drag Queens, które pamiętam z Marszu Równości w Krakowie. Było przyjaźnie, przepięknie, normalnie. Wesoło. Podczas after party jedna z uczestniczek konkursu na najpiękniejszy strój trans nie wytrzymała napięcia i zdjęła z siebie ubranie, prezentując zebranym naturalne wdzięki. Została wprawdzie formalnie zdyskwalifikowana, ale wygrała na efekt […]










