Duda puścił Bąka
Robert Bąkiewicz nie trafi do parku, by grabić liście. Nie będzie też zamiatać chodników ani odmalowywać murów w szkole czy domu dziecka. A właśnie takie czynności — sprzątanie, drobne remonty, prace porządkowe — wykonują zwykle osoby skazane na ograniczenie wolności w postaci prac społecznych. Ale i to okazało się zbyt dolegliwe. Bo najwyraźniej w tym kraju prace społeczne to kara zbyt surowa — przynajmniej dla faceta, który dowodził narodową bojówką, gdy ta szarpała starszą kobietę z tęczową […]










