Wędrówka myśli po historii
Andrzej Żor bynajmniej obłąkany nie jest. Tytuł jego szkiców, rozważań („Zapiski obłąkanego”) przyjmuję jako rodzaj lekko makabrycznego żartu, który sygnalizuje postawę autora, polegającą na odcinanie się przez niego od wielu „oczywistych” poglądów na istotne kwestie społeczno-polityczne, zagadnienia historyczne, itd. Metafora „żółtych papierów” w jaką przyobleka się Żor ułatwia mu jednak formułowanie ocen niekonwencjonalnych, nieszablonowych, nieoczywistych. Odwołanie się do casusu Piotra Czaadajewa, rosyjskiego myśliciela, który za wyrażenie […]










