Horror nędzy i demoralizacji
Jednoprocentowy wynik nie wszędzie okazuje się przesłanką do kapitulacji. Tyle uzyskała niezależna lewicowa kandydatka w Bułgarii – Wania Grigorowa. Wystartowała zupełnie samodzielnie, bez żadnego wsparcia finansowego czy strukturalnego. „To dopiero początek, i to jest dobry początek” – mówi w rozmowie z Bojanem Stanisławskim (strajk.eu). Jeden procent to bardzo słaby rezultat. Traktowanie tego w kategoriach zwycięstwa jest nieporozumieniem. Twój entuzjazm zdaje się wpisywać w długą listę poznawczych problemów, które […]










