Nie rozpędzajmy się tak bardzo,
gdyż niezręczna zbitka słów wywołuje co najmniej spore wątpliwości. Prawo prasowe przyznaje redakcji możliwość nadania tytułu tekstowi planowanemu do druku. Często jednak, szczególnie gdy nie ma ku temu potrzeby, akceptuje tytuł zaproponowany przez autora. W tym przypadku ma miejsce druga okoliczność, co wynika z treści materiału zamieszczonego w „Dziennik-Trybuna” (21-22.09) pt. „Armia Radziecka a suwerenność Polski”. Tytuł czyli nazwa własna utworu ze względu na jego związek z utworem może: wskazywać centralną postać bądź […]










